Preloader icon

Blacharnia i lakiernia, centrum likwidacji szkód komunikacyjnych.

Viva Inwestycje to przedsiębiorstwo, oparte na wielu solidnych filarach. Jednym z najważniejszych jest blacharnia i lakiernia. Dzisiaj wybrałem się podglądnąć pracę blacharzy i lakierników, aby dowiedzieć się jak najwięcej o ich fachu. Po tym trudnym, aczkolwiek bardzo ciekawym temacie, oprowadził mnie Grzegorz, kierownik obu podmiotów. Wyszedł z tego całkiem niezły artykuł. Polecam wszystkim, nie tylko grupie zawodowej. Pamiętajcie szkoda komunikacyjna może zdarzyć się każdemu z nas, a wtedy warto wiedzieć gdzie najlepiej szukać pomocy i na co zwrócić uwagę.

Na rynku od ponad 11 lat

Otwarcie blacharni i lakierni miało miejsce w roku 2009. Działający w branży samochodowej, zarząd firmy, postanowił poszerzyć zakres udziału w rynku. Od tamtego czasu, nieprzerwanie świadczymy usługi lakiernicze i blacharskie, ciągle podnosząc ich jakość i zakres. Inwestujemy w najlepsze urządzenia i preparaty na rynku, zatrudniamy najlepszych specjalistów i trzymamy się wszelkich wytycznych KNF (Komisja Nadzoru Finansowego). Wszystko po to, aby uzyskać pełne zadowolenie naszych klientów. 

Proces likwidacji szkody komunikacyjnej. Krok po Kroku

Nie życzymy nikomu, żadnych kolizji drogowych. Jednak wypadki się zdarzają, a wtedy potrzebna jest pomoc. Pomoc rzetelna, fachowa i szybka. Cały proces zaczyna się od telefonu uczestnika kolizji. Jeśli jest on poszkodowanym, wtedy finansowanie usunięcia szkody odbywa się z OC sprawcy. Przejmujemy sprawę i prowadzimy ją w imieniu naszego klienta, nadzorując zarówno proces administracyjny, jak i prawny. Współpracujemy praktycznie ze wszystkimi towarzystwami ubezpieczeniowymi w Europie, sprawnie egzekwując od nich pokrycie wszelkich kosztów napraw i czynności towarzyszących. 

Po określeniu charakteru sprawy, wysyłamy holownik, który przewozi pojazd do naszych warsztatów. Tam dokonujemy oględzin, oraz sporządzamy kosztorys i tworzymy pełną dokumentację dla ubezpieczalni. Po akceptacji formalności, pojazd trafia na warsztat blacharski, a następnie do lakierni, aby jak najszybciej wrócić do klienta, w kondycji sprzed kolizji.

Bywa jednak tak, że mamy do czynienia ze szkodą całkowitą. Mówimy o niej wtedy, gdy koszt naprawy pojazdu, przewyższa samą jego wartość. Klient otrzymuje wtedy odszkodowanie zamiast naprawy. Zostaje jednak z wrakiem, który często stanowi całkiem sporą wartość. Do tego, z jego sprzedażą, może być problem. Teoretycznie, za taki wrak powinna płacić ubezpieczalnia, ale nie zawsze tak jest.  Nasi specjaliści, także tą czynność, biorą na siebie, pomagając klientowi pozbyć się wraku i problemu. 

Proces usuwania szkody, często jest bardzo czasochłonny. Dokładamy wszelkich starań aby pobyt pojazdów na blacharni i lakierni był jak najkrótszy, ale często to nie satysfakcjonuje klientów, którzy zarobkują dzięki swoim pojazdom. Rozwiązujemy także i ten problem, oferując auto zastępcze na czas pobytu pojazdu w naszych warsztatach.

Blacharnia i lakiernia. Jak to działa.

Likwidacja szkód i współpraca administracyjna z ubezpieczycielami absorbuje niezmiernie dużo czasu i zaangażowania. Najważniejsze jednak, to przyjrzeć się samemu procesowi i technologii stosowanych na warsztatach lakierniczych i blacharskich. Jednym słowem, zerknijmy co tam się tak naprawdę dzieje. Najważniejszym elementem jest duża komora lakiernicza. To pomieszczenie o długości 13m. Mieści się tam pełnowymiarowa naczepa. Krótko mówiąc polakierujemy wszystko, zgodnie z fantazją klienta, a ta bywa naprawdę różna. Często otrzymujemy zlecenia zmiany kolorów ciągnika, albo naczepy. Dotyczy to także nowo zakupionych jednostek. Z reguły spełniamy wymagania identyfikacyjne floty, ale często także spełniamy fanaberię właścicieli. Wjeżdża biały, wyjeżdża żółty. 

Nie obce nam są najnowsze technologii branżowe. Przy usuwaniu szkody, możemy odtworzyć wszelką grafikę, jaka była zamieszona na pojeździe. Możemy użyć także lakieru, który po nałożeniu tworzy folię koloryzującą i jest łatwy do usunięcia. Na dzień dzisiejszy jesteśmy po prostu wstanie spełnić wszelkie wymagania klientów. 

Przenieśmy się teraz na blacharnie. Tutaj mamy się czym pochwalić. Jako nieliczni w regionie wykonujemy usługę prostowania ram, czy naprawy kabin. Ponadto stosujemy ultra nowoczesną metodę prostowania za pomocą indukcji. Rama samochodu ciężarowego, to podstawa konstrukcyjna pojazdu i gwarancja bezpieczeństwa. Jej niesprawność może doprowadzić do tragedii. Dzięki metodzie indukcyjnej, wykonujemy prostowanie ram bez wysokich temperatur. To metoda naciągania na zimno. Nie ingerujemy w strukturę metalu i narażamy go na zwiększenie możliwości pęknięcia. Ta nowoczesna i rzadka jeszcze w Polsce metoda jest gwarancją zarówno precyzji, jak i bezpieczeństwa.

A na koniec. Z życia wzięte…

Wyobraźcie sobie taką oto sytuację. Odbieramy telefon z informacją o szkodzie. Kolizję spowodował obywatel Białorusi, zatrudniony w Polskiej firmie. Zdarzenie miało miejsce w Holandii. Poszkodowanym był obywatel Ukrainy, również pracujący w Polskiej firmie. Białorusin prowadząc pojazd, wymusił pierwszeństwo i solidnie otarł się o całą długość naczepy i część ciągnika prowadzonego przez obywatela Ukrainy. Dodatkowo, naczepa stanowiła własność innej firmy, która wynajmowała ją właścicielowi ciągnika…

Takie sprawy to codzienność. Zawsze działamy szybko sprawnie i profesjonalnie.

Tomek, wyjątkowy człowiek, wyjątkowy mechanik…

„Dziadek, zawsze mi mówił, żeby robić to co się lubi, a wtedy nie przepracuje się ani minuty.  I tego trzymam się całe życie”

Od dawna planowałem wywiad z tą wyjątkową osobą. Zdaniem wielu, jest jednym z najlepszych mechaników w mieście. Kilka razy rozmawiałem z kierownikiem placówki w Zabrzu, przy ulicy Pawliczka 22A. Mieści się tam Okręgowa Stacja Kontroli Pojazdów oraz warsztat samochodowy, który na brak klientów i ruchu, nie narzeka. Dowiedziałem się wszystkiego o tym jak funkcjonuje to miejsce, jakie usługi oferuje i jaką ma za sobą historię. Uwagę moją przykuła postać jednego z mechaników. Młody mężczyzna uwijał się przy naprawie małej osobówki, z niezwykłą sprawnością wykręcając i wkręcając kolejne części i podzespoły. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że był osobą bez prawej ręki. Zapytałem wtedy kierownika jak to możliwe, że osoba z taką niepełnosprawnością jest mechanikiem i jak sobie radzi z praca stricte manualą. Pan Andrzej z uśmiechem wyjaśnił mi, że ten człowiek, nie tylko sobie radzi, ale jest jednym z najlepszych mechaników jakich zna. Często przychodzą do mnie klienci i pytają o to, czy ich samochodem może zając się Tomek

Historia wydała mi się na tyle niesamowita, że postanowiłem poświęcić jej więcej czasu i napisać artykuł o wyjątkowym człowieku, jakim jest Tomek.

Pasja, która narodziła się w dzieciństwie.

Tomek, jest wyjątkowo skromnym dwudziestosześciolatkiem, który nie widzi nic niezwykłego w swoim życiu i swojej pracy. Pochodzi z Rudy Śląskiej i jak mówi, kieruje się maksymą swojego dziadka, który często powtarzał, że jak się w życiu robi, to co się lubi, to się nie przepracuje ani minuty. Tomek, nie przeszedł traumy, związanej z utratą ręki, po prostu taki się urodził. Musiał znaleźć swoje miejsce i uczyć się życia, mając do dyspozycji tylko jedną rękę. Rodzice mieli nieco różne podejście do niepełnosprawności syna. Matka rozczulała się nad nim, starając się wyręczać go w różnorakich pracach i obowiązkach. Ojciec od początku, był zdania, że syn, sam musi sobie radzić i nie można dawać mu taryfy ulgowej, ze względu na brak ręki. Po latach, Tomek bardzo ceni sobie podejście ojca, dzięki któremu musiał sprostać wszelkim wymaganiom stawianym przez otoczenie i stał się tym, kim jest dzisiaj. 

Już po pierwszym spojrzeniu na Tomka wiadomo, że mechanika jest jego pasją. Zapytałem go skąd się wzięło to zainteresowanie, przecież o wiele łatwiej było zostać, księgowym, handlowcem, kimkolwiek…

Mechanikę mam we krwi, to pasja przekazywana z pokolenia na pokolenia. Zaraził mnie nią ojciec, z którym pracowałem w garażu już w młodości. Nie wyobrażam sobie innej pracy, robię to co kocham i to co sprawia mi przyjemność. Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego, po prostu staram się dobrze wykonywać swoje obowiązki.

W drodze do warsztatu Viva Inwestycje

Z rodzinnego garażu, trafił do małej firmy w Rudzie Śląskiej, z której zaś przeszedł do Zabrza, na ulicę Pawliczka 22A, gdzie mieści się punkt warsztatowy Viva Inwestycje. Tutaj pracuje do dziś i bardzo ceni sobie zarówno całą załogę jak i klimat pracy, który tutaj panuje. Jest dumny z tego, że klienci go doceniają, a po zakończonej usłudze, przekazują mu wyrazy uznania i podziękowania za pracę. To bardzo miłe, jak się ma tylu stałych klientów i jest się tak często polecanym. Pozwoliłem sobie zapytać się, czy ma też jakieś przykre doświadczenia, jakieś nieprzyjemne sytuacje. Odpowiedział prosto, Pracuje mi się doskonale, nigdy nie spotkała mnie żadna przykra sytuacja, zarówno ze strony kolegów, kierownika jak i klientów. Wcześniej często byłem skrępowany, jak ludzie patrzyli mi się na ręce, kiedy pracuję. Dzisiaj wiem, że patrzą na mnie z uznaniem i cieszy mnie to.

Robić swoje, mieć marzenia i otwarcie patrzeć w przyszłość

Wydaje się, że to bardzo prosta recepta na udane życie. Jednak nie każdemu dane jest ją realizować. Tak często komplikujemy sobie życie, biegając nie wiadomo za czym, tracąc zdrowie, zrywając relację, zaniedbując samego siebie. Rozmowa z Tomkiem była dla mnie cenną lekcją życia, przypomnieniem tego co jest naprawdę ważne. Robić swoje, robić to co się kocha i śmiało spoglądać w przyszłość. Zapytałem jeszcze Tomka o to jak widzi swoją przyszłość, jakie ma plany, marzenia, co chciałby zmienić w swoim życiu, co poprawić. Odpowiedź, była szczera, zdumiewająca i naprawdę wyjątkowa:

Jestem człowiekiem szczęśliwym, mówił Tomek. Mam wymarzoną pracę w której się spełniam i chciałbym po prostu, aby tak było dalej. Nie chcę niczego zmieniać. Poza tym mam syna w drodze, który niedługo przyjdzie na świat i to jest moja przyszłość, chcę spełniać się także jako ojciec. Może jedyne czego bym chciał to zmienić samochód  – kończy swoją wypowiedź z uśmiechem.

Postać Tomka mechanika, jest niesamowita i wyjątkowa w swojej prostocie. Jest, człowiekiem niepełnosprawnym, ale tylko z pozoru. Moim zdaniem jest osobą, która wyjątkowo dobrze radzi sobie z życiem, łączy pasje z pracą, jest skromny i cieszy się życiem jak mało kto. Chciałbym spotykać więcej tak pozytywnych i szczęśliwych osób.

Viva Inwestycje, firma w której znajdziesz wszystko

Być może są wśród Was osoby, którym naszej firmy przedstawiać nie trzeba. Z pewnością, jednak, znajdzie się grupa osób, którzy nie wiedzą czym zajmuje się Viva Inwestycje Sp. z.o.o. Wiele zdradza nasze hasło przewodnie, Motoryzację traktujemy z pasją, profesjonalnie i kompleksowo. Tak, zajmujemy się motoryzacją w sposób szczególny. Naszym oczkiem w głowie są samochody ciężarowe i to właśnie dla tej branży poświęciliśmy się całkowicie.

Zaczęło się od pasji.

Nie może być inaczej, chcąc zajmować się czymś dobrze, musisz mieć do tego pasję. Od samego początku, kiedy tworzyła się marka Viva Inwestycje, a było to 30 lat temu, fascynowały nas samochody ciężarowe. Rodzinny biznes jakim jest firma Viva Inwestycje rozpoczął się od transportu, potem powstał Autoryzowany Serwis Mercedes Benz, a w kolejnych latach, kilka stacji kontroli pojazdów, a także stacja paliw Moya.

Dzięki zamiłowaniu do branży nie stoimy w miejscu, ciągle się rozwijamy i cały czas inwestujemy w nowe obiekty i usługi. Dowodem na to jest otwarcie kolejnej stacji paliw Moya, która tym razem umiejscowiona została bezpośrednio w siedzibie firmy w Pyskowicach, przy ulicy Gliwickiej 20. Chcąc uczynić to wydarzenie szerszym i bardziej doniosłym , ogłosiliśmy konkurs w social mediach, gdzie na zwycięzców czekały darmowe baki paliwa, a dla wszystkich naszych gości, w dzień otwarcia gorąca kawa.

Kompleksowe usługi motoryzacyjne

Stawiamy na jakość i kompleksowość. Symbolem jakości naszych usług jest marka Mercedes Benz. Prowadzimy renomowany serwis ASO Mercedes Benz, a także sprzedajemy części i podzespoły do samochodów Mercedes. Ale to nie wszystko, mamy najbogatszą paletę usług dla transportu ciężkiego na całym śląsku. Jako Viva Inwestycje zapraszamy do Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów, na myjnie automatyczną dla pojazdów ciężarowych, prowadzimy automechanikę, serwisujemy tachografy cyfrowe.

Dysponujemy profesjonalną lakiernią i blacharnią, gdzie jako nie liczni wykonujemy prostowanie ram. Naszym oczkiem w głowie jest hamownia podwoziowa, gdzie ustawiamy parametry pojazdów tak, aby były bardziej ekonomiczne i sprawne. Ponadto transport i to często nie typowy. Znajdziecie u nas naczepę niskopodwoziową, którą przewieźć można naprawdę spore gabaryty.

Profesjonalizm, klucz do udanego biznesu.

Pasja jest niezwykle ważna, ale najważniejsze jest stać się ekspertem w swojej branży i pracować w sposób profesjonalny. Dowodem naszego profesjonalizmu jest wyróżnienie jakie otrzymała, prezes Viva Inwestycje, Pani Jolanta Suchińska, zajmując drugie miejsce w rankingu 100 Kobiet Biznesu, magazynu Puls Biznesu. Jaka jest recepta Pani Jolanty na udany biznes? Oto fragment wywiadu udzielonego magazynowi Puls Biznesu:

– Prosta, ale jakże ważna zależność – podkreśla Jolanta Suchińska.

Wskazuje, że na sukces każdego biznesu składa się wiele czynników. W przypadku jej przedsiębiorstwa to przede wszystkim praca zespołowa, zaangażowanie całej rodziny, lojalność pracowników i sprzyjający klimat pracy.

Mercedes Benz. Ikona transportu?

Są na świecie potężne marki, których nikomu nie trzeba przedstawiać. Nikt nie spyta, czym jest Coca Cola, co produkuje firma Apple albo co można zjeść w McDonalds. Podobnie jest z marką Mercedes. Wszyscy wiemy, że mercedesy to samochody z wyższej półki z niezwykle bogatą tradycją. Mercedes to legenda. Pytanie brzmi, czy w dzisiejszych czasach Mercedes jest ikoną transportu, czy niezwykły model Actros tak mocno ugruntował swoją pozycję, że nie ma sobie równych?

Mercedes, narodziny legendy.

Chcąc powiedzieć kilka słów o historii marki, musimy wymienić dwa nazwiska, Karl Benz oraz Gottlieb Daimler. To oni w latach osiemdziesiątych IXX wieku stworzyli firmy motoryzacyjne
Benz & Co oraz Daimler-Motoren-Gesellschaft (DMG). Na przemian konkurowali ze sobą i współpracowali. Wspólnie jednak odpowiadają za stworzenie marki Mercedes Benz. Wytrwale budowana marka, utwierdziła w przekonaniu społeczeństwo, ze produkowane pod marką
mercedes Benz, samochody to pojazdy bardzo wysokiej jakości, bezpieczne i osiągające świetne wyniki na torach sportowych. Niejednokrotnie marka Mercedes Benz uznawana jest za markę luksusową, a także sportową. Królują tutaj modele S Klasa i AMG. Wspomnieć należy również o
bardzo charakterystycznym logo mercedesa, które stanowi trójramienna gwiazda wpisana w okrąg. Jest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych znaków na świecie. Obliczona, że logo Mercedes Benz warte jest ponad 20 miliardów dolarów. Co się zaś tyczy samej nazwy Mercedes, nie wszyscy pewnie wiedzą, że jest to hiszpańskie, imię żeńskie.

Mercedes na rynku samochodów użytkowych

Nie da się ukryć, że skojarzenia marki to supersamochody i limuzyny. Rzadziej mercedes kojarzy nam się z pojazdami użytkowymi. A jednak pozycja marki Mercedes Benz na tym rynku jest bardzo wyraźna. Od dziesięcioleci Mercedes skutecznie konkuruje z takimi markami jak Ford,
Renault, Daf i wielu innych, którzy starają się zagospodarować segment pojazdów użytkowych. Wprowadzone do użytku takie marki jak Vito czy Sprinter, uznawane są za niezawodne i bezpieczne. Pojemne przestrzenie bagażowe, czy też zwiększone liczby foteli, to standard, w
którym można przebierać dowoli i wybrać naprawdę pożyteczny samochód.

Mercedes Actros, ważny gracz w segmencie transportu ciężkiego.

Transport ciężki, to jedna z najpoważniejszych gałęzi gospodarki światowej. Wielu graczy zabiega o pozycję lidera w tym segmencie. Firmy transportowe korzystają z takich dostawców jak Daf, Renault, Volvo czy też właśnie Mercedes. Jeśli chodzi o ostatnią markę, królem jest model Actros, który produkowany jest niezmiennie od roku 1996. Każdy model jest coraz bardziej bezpieczny, niezawodny, ekonomiczny i wygodny. Potwierdzeniem mojej wypowiedzi jest nagroda International Truck Of The Year, którą Mercedes Actros otrzymał aż czterokrotnie. Zgodnie z polityką firmy, każdy Mercedes musi być Ikoną i być niezawodnym i taki właśnie jest Actros. Każda kolejna wersja staje się jeszcze lepsza, wyposażona w najnowsze systemy, które poprawiają bezpieczeństwo i podwyższają komfort pracy kierowcom. Podkreślić również należy fakt, że Mercedes Actros, należy do grupy Mercedes Benz Truck, która oferuje także, jeden z najbezpieczniejszych i najsprawniejszych sieci serwisowych w Polsce. W każdym serwisie

Stacje Paliw. Nowy, stary temat.

Jak każdy wtorkowy poranek, tak i ten dzisiejszy, zaczął się od szybkiej kawy na stacji benzynowej. Uzupełniłem paliwo w samochodzie oraz zapas kofeiny w organizmie. Przemieszczałem się już w kierunku biura, pochłaniając kolejne łyki czarnego płynu, kiedy wpadł mi pewien pomysł. A może w kolejnym artykule napisać o stacjach paliw. Paliwo to przecież element absolutnie nieodzowny dla całej motoryzacji. Tyle już napisaliśmy o motoryzacji, samochodach, ciężarówkach, wyścigach, ale nie o stacjach paliw. Dlaczego…

Krótka geneza stacji paliw.

Dziś nie martwimy się tym, gdzie i o której napełnimy bak naszego samochodu. Zawsze znajdzie się jakaś stacja. Bez względu na to czy jesteśmy w małej miejscowości, wielkiej metropolii czy na samotnej autostradzie, mamy pewność, że zatankujemy. Niektórych z nas ogranicza jedynie przyzwyczajenie. Często mamy swoje indywidualne upodobania. Ja na przykład uwielbiam tankować na stacji Moya, a mój szef woli Orlen. Prawda jest taka, że dziś każdy znajdzie coś dla siebie.

Przenieśmy się zatem nieco w czasie. Jak to się wszystko zaczęło. Odkąd na świecie pojawił się samochód, musiało pojawić się także paliwo. Pierwsze stacje paliw powstały około 100 lat temu. W Polsce pierwsza stacja benzynowa wybudowana została w Warszawie w latach dwudziestych. Jednak potrzeba tankowania pojawiła się znacznie wcześniej. Kierowcy musieli radzić sobie inaczej. Paliwo kupowano w składach chemicznych, a nawet w aptekach. Druga połowa XX wieku to gwałtowny rozwój tego sektora. Początkowo stacja paliw była punktem sprzedaży paliw i tylko paliw. Nie były to sklepy otwarte całą dobę, gdzie paliwo jest tylko jednym z całej gamy oferowanych produktów motoryzacyjnych i nie tylko takich. W Polsce właściwie do końca lat osiemdziesiątych na stacjach można było kupić jedynie paliwo.

Stacja paliw. Wejście w XXI wiek

Rewolucja w sektorze paliwowym w Polsce, zaczęła się w latach dziewięćdziesiątych i właściwie trwa do dziś. Wraz z upadkiem komuny, pojawiły się nowe stacje. Sama placówka przestała już być budką z benzyną, a stała się potężnym marketem, z ciągle poszerzającą się ofertą sprzedażową. Oferta prasowa i dołączone bistro to już standard. Wielokrotnie stacje oferują nam także usługi dodatkowe. Dostarczenia paliwa, holowanie pojazdów, myjnię bezdotykowa, czy nawet serwis samochodów. Szereg przedsiębiorców, nie musi już zaopatrywać się w paliwo rafineriach, ponieważ także stacje oferują sprzedaż hurtową paliw.

Jaka przyszłość czeka stacje paliw

Być może należało by się zastanowić, czy stacje paliw w ogóle mają przyszłość. Być może z upływem czasu zamiast popularnego węża z ciekłym paliwem pojawi się wtyczka elektryczna. Kto wie co nas czeka. Póki co patrzę na nową stację paliw Moya, powstająca pod moimi oknami, na Gliwickiej 20 i powiem Wam, że widzę wielkie centrum motoryzacji. Jest tutaj stacja kontroli pojazdów, serwis samochodów ciężarowych, blacharnia, lakiernia, wypożyczalnia busów, a nawet myjnia dla ciężarówek. Wkrótce dołączy do nas stacja Moya i znowu poszerzymy naszą ofertę, a ja z pewnością o tym napiszę.